18.06.2007 07:17
24
Euro-konstytucyjne oszustwo
Zug-zwang, to pozycja w szachach po której każdy następny ruch prowadzi do katastrofy. Nie wiem czy kanclerz Merkel już to wie i udaje, że walczy, czy naprawdę jeszcze szuka cudownej obrony przed swoim politycznym Zug-zwangiem. Chyba jednak wie, sądząc po fałszywej retoryce jaka towarzyszy debacie przed szczytem Unii. Zwolennikom federalnej Europy coraz trudniej o przekonujące argumenty a coraz łatwiej o demagogiczne tyrady. Antyniemieckie fobie w dyskusji z Polską, dyktat kapitalistów w Wielkiej Brytanii. Pierwszym grzechem niedomówień w Polsce jest sprowadzanie całej dyskusji do kwestii głosowania. Warto przypomnieć, że mówimy tu o czymś więcej – o traktacie europejskiej unifikacji. O para federalnym systemie z jednym ministrem spraw zagranicznych, z przewodnictwem dłuższym niż pół roku, z regulacjami unijnymi sięgającymi wewnętrznych regulacji prawnych, gospodarczych i administracyjnych. Ba, jeszcze miesiąc temu projekt zakładał zastąpienie narodowych symboli flagą i hymnem UE. 25 państw jedna głowa i jedna decyzja. Tak, to ten sam projekt, który raz już wyborcy we Francji i Holandii odrzucili. Dziś silni zwolennicy federacji chcą go narzucić tylnimi drzwiami. Nie jako konstytucje ale jako traktat przyjmowany przez poszczególne rządy. To pozwala politykom obejść referenda i narzucić wyborcom coś czego sobie nie życzą. System głosowania jest niewątpliwie ważnym elementem w całej tej operacji, ale nie jedynym spornym punktem. Nie mniej wątpliwości od Polaków mają Anglicy, którym ciężko jest zaakceptować koncept para-konstytucji bez pytania o zdanie wyborców. Warto przypomnieć, że wszystkie brytyjskie partie opowiedziały się w przeszłości za referendum. Jedynym zwolennikiem „siłowego” wprowadzenia traktatu był Tony Blair. Gordon Brown twierdził, że nie zgodzi się na rezygnacje z symboli narodowych bez powszechnego głosowania. Brytyjczykom, dla których wolność gospodarcza pozostaje wartością nadrzędną, trudno jest też pogodzić się z wpisaniem prawa do strajku jako jednego z naturalnych praw obywatelskich. Dla konserwatystów z kolei nieakceptowane są rozporządzenia dające UE nadrzędne prawo w kwestiach wewnętrznej administracji. Chociaż niemiecka prasa w dyskusji z Brytyjczykami nie podpiera się antyniemieckimi fobiami, ale federaliści uruchomili już francuskie związki zawodowe oskarżające laburzystów o anty robotnicze nastawienie i zwalczanie traktatu w imię interesu klasy posiadaczy. Nie kijem go to pałą. Polski rząd, przy całej swojej nieudolności w odpieraniu kontr argumentów i nieporadnym poruszaniu się po europejskich salonach, jedną rzecz rozumie – decyzje, które zapadną na tym szczycie określą naszą pozycje w Europie na lata. Traktat jest prostą drogą do wprowadzenia jednej konstytucji europejskiej. Większościowe decyzje będą dotyczyły nie tylko polityki zagranicznej – gdzie nasz głos w sprawie Ukrainy nie byłby już pewnie słyszalny, a nasze wojska do Iraku pewnie już nie pojechałyby. Polska musiałaby pewnie zgodzić się na socjalne rozwiązania Europy, do tego doszłyby tak kontestowane w Europie Środkowej obyczajowe regulacje. Po prostu zabrakłoby nam głosów na zablokowanie tych rozwiązań. Nie oceniając tu nawet jaki system społeczno-polityczny jest lepszy, jedno wiemy, wiele z rozwiązań starego kontynentu nie jest mile widziane w naszej czy brytyjskiej części Europy. Narzucenie tych praw i przepisów bez referendum i szerszej dyskusji jest groźnym, antydemokratycznym posunięciem. I nie trzeba mieć antyniemieckich fobii, żeby z podejrzliwością patrzeć na nerwowe próby narzucenia Europejczykom jednego systemu prawnego.
skomentuj
Komentarze do notki24 |Zgłoś nadużycie
-
@ Autor
"Antydemokratyczne posunięcia", "zagrożenia"? Panie Tomaszu, szkoda, że nie pisał Pan o tym w czasie szefowania "Newsweekiem". Chyba że coś przeoczyłem. Naprawdę zabawne jest przypisywanie UE zapędów demokratyzacyjnych i to, że tego typu niebezpieczeństwa, jakie Pan dostrzega, można zdiagnozować dopiero parę lat po akcesji. Pozdr
-
>> autor
Bardzo trzeźwo sytuację Pan zaszkicował, no właśnie szkoda, że tylko naszkicował. Stanowisko Wielkiej Brytanii do EU i jej instytucji jest delikatnie pisząc bardzo sceptyczne i jednocześnie pragmatyczne. Podobnie jak do systemu demokratycznego, jako niedoskonałego, no ale cóż lepszego nie ma. Warto, myślę, przybliżyć polskiemu czytelnikowi opinie i publiczne dyskusje Anglików na temat posunięć administracji europejskiej i samej idei wspólnoty. W końcu to Pana job.
-
Od WS
Panie Tomaszu, a gdzie Pan wyczytal ze na mocy Euro-konstytucji polityka zagraniczna bylaby przedmiotem decyzji wiekszosciowych? To po prostu nieprawda, polityka zagr. pozostaje w domenie systemu miedzyrzadowego, regulowanego zasada jednomsylnosci (czyli weta). Ustanowienie tzw. ministra spraw z agr. nic tu nie zmienia: to polaczenie obecnych dwoch stanowisk: Komisarza do spraw zewnetrznych i urzedu w ramach Rady, obecnie pelnionego przez Solane. Ale nowa nazwa nie zmienia kompetencji. Prosze tez nie straszyc narzucaniem nam rozwiazan obyczajowych bo pozostaja one (np. prawo dotyczace malzenstw) poza kompetencjami Unii.
-
Wreszcie ktoś przyznał, o co tak naprawdę chodzi
Wreszcie ktoś z prorządowych publicystów przyznał, o co tak naprawdę toczy się gra - w rzeczy samej nie o system głosowania, tylko zablokowanie całego trakatu, który nadaje Karcie Praw Podstawowych rangę prawnie wiążącą. Zatem wszystkie gadki o obronie suwerenności, nie dopuszczeniu do dyktatu Niemiec to tylko część prawdy; po prostu nie chcemy, by Unia się wtrącała, kiedy władze będą chciały uzależnić prawo do strajku od każdorazowej decyzji sądu ( jest taki projekt ), albo np. ograniczyć prawo do demonstracji czy zakładania stowarzyszeń, czyli wprowadzać miłą konserwatywnym liberałom zasadę - pełna wolność rynku i ograniczenie innych wolności. Autor ulega przedziwnej modzie porównywania sytuacji Polski z UK, nie patrząc na różnice potencjałów ekonomicznych i wagi politycznej. Wlk. Brytania zresztą nie chce uwalić traktatu, tylko domaga się tzw. klauzul derogacyjnych, dzięki którym na jej terenie nie będą obowiązywały niektóre postanowienia "eurokonstytucji". Stanowisko UK ma uzasadnienie w tym, że precedensowy system prawny zasadniczo różni sie od kontynentalnego. Dla Polski takiego uzasadnienia nie ma. Jeśli tak jest, że rząd polski przeciwstawia się Karcie Praw Podstawowych, to dlaczego nie mówi się o tym wprost? Ano dlatego,że jest to rząd "Polski solidarnej" i głupio byłoby przyznać się, że broni się rękami i nogami przez gwarancjami prawa do strajku. Znacznie łatwiej mobilizować opinię publiczną przedstawiając panią Merkel jako spadkobierczynię w prostej linii Fryderyka II. Zgodnie ze znaną dewizą Jacka Kurskiego, która znalazła potwierdzenie również na łamach salonu24.
-
coś mi się wydaje , że tzw Unia europejska to przerost formy nad
Jako osoba skromna wyobrażałem sobie UE jako: swobodny przepływ ludzi i kapitału. Tyle. Czy do tego jest potrzebny jednakowo zakręcony banan? Zastrzeżone produkty, dopłaty , tomy przepisów których nikt nie zna. Cała Bruksela to jakieś biurokratyczne wynaturzenie. Łaskawie rozdziela to, co wcześniej wyłudzi w postaci tzw. składki. Wcześniej pobierze sobie znaczacy procent. Dopłaty dla plantatorów tytoniu i dopłaty na walkę z chorobami płuc. Dopłaty dla hodowców wieprzowiny i dopłaty na walkę z otyłością. Czy to już nie jest wąż który zjada własny ogon? Obrano kierunek na Eurokomunę a nie na wolność gospodarowania. Komunizm, w jakiejkolwiek postaci nie okazał się konkurencyjny ? Jako osoba skromna ich nie znam przykładów, może po prostu ich nie ma? Ale jako osoba skromna mogę ich nie znać.
-
korekta :
nie znam przykładów aby komunizm okazał się systemem konkurencyjnym.
-
@giz trójmiasto
Oczywiście że jest lepszy system od demokracji - autokracja. Tyle że ciężko wytypować kandydata na autokratę...
-
25 panstw? I wszystko jasne - grafomanski belkot
ech szkoda
-
Trzeba wejść pod drzewo i przeczekać
Główny problem polega na tym, że w dużych państwach UE pojawiło się w ostatnich latach kilku nowych, ambitnych przywódców, którzy koniecznie chcą mieć jakiś „własny” sukces na arenie europejskiej, nie licząc się z eurosceptyzymem własnych wybroców. Należy do nich oczywiście A. Merkel, która dziś rozpaczliwie potrzebuje jakiegoś sukcesu na zakończenie niemieckiej prezydencji. No a w dłuższej perspektywie na pewno chciałaby dorównać osiągnięciom H. Kohla. To także N. Sarkozy, który pragnie jak najszybciej zamanifestować swą skuteczność. Chirac przegrał referendum w sprawie eurokontsytucji? Więc Sarkozy chce być lepszy i przeforsować „uproszczony traktat”. Jest również nowy-stary premier Włoch R. Prodi. Jego biografia mówi sama za siebie… Jako były szef Komisji Europejskiej myśli on w dużym stopniu w kategoriach interesów brukselskiej biurokracji. Zwłaszcza, że w samych Włoszech rządzenie idzie mu od początku jak po grudzie. A poza tym jest hiszpański premier Zapatero, który wyraźnie stracił impet w kraju (do czego przyczyniło się fiasko negocjacji z ETA) i na kilka miesięcy przed wyborami musi myśleć o tym, jak odbudować swój wizerunek. W tym kontekście kraje eurosceptyczne – takie jak Polska, Wielka Brytania, Czechy – mają problem. Niełatwo stawić czoła tej nawale nowych euroentuzjastów, zżeranych potrzebą sukcesu. Klucz do rozwiązania tej łamigłówki nie leży na warszawskich czy lindyńskich salonach, lecz we francuskich, włoskich czy hiszpańskich urnach, z których mogą ponownie wyjść politycy trzeźwiej myślący o integracji europejskiej. Tylko eurosceptyczni wyborcy w tych krajach mogą utrzeć nosa swoim euroentuzajstycznym rządom. A dopóki się to nie stanie, będziemy przez kilka lat skazani na trwanie w samotnym oporze i znoszenie nieuczciwej krytyki.
-
Hasło !!
Jak to swojsko dla ludzi z pamięcią brzmi " Ein fu"rher, ein Reich, ein Partei". I jeszcze tysiącletnia Niemiecka Rzesza. Hitler w wojnie zdobyć ziemie chciał na wschodzie. Dziś Polacy sami je oddadzą - w zgodzie. Gdy Polaków tak udaje się ogłupić. Niemiec Polski nie zwojował – to wykupi. Latyfundia niemieckie będą na wschodzie. A Słowianie za parobków. To na co dzień Się marzyło różnym Frankom , gauleiterom. Pokojowo Niemcy Polskę nam zabierą. Potem będą lamentować pokolenia. I powstania, ruch oporu by to zmieniać. Będzie ciągle – to przysłowie trwać - w narodzie. „ Polak mądry jest - niestety, lecz po szkodzie”.
-
Powinnismy razem z UK sabotować pomysły UE
Powinnismy razem z UK sabotować pomysły UE na większa integrację polityczną UE... Po co nam ona. lepiej niech się skoncentrują na gospodarce i znoszeniu bardzier - bo przepisów hamujących rozwój gospodarczy w UE jest wiele... Integracja polityczna nie ma sensu - interes mają w niej tylko biurokraci z UE nikt wiecej... A jak bedzie UE dwóch prędkości - to co???? Jak na razie to UK będąca z boku ma większą prędkość niż ta zintegrowana UE...
-
Może teraz będzie w końcu dyskusja ?
Czy chcemy jednego państwa Związku Socjalistycznych Republik Europejskich i budowy narodu europejskiego ? Przypominam jakie były skutki próby stworzenia "narodu radzieckiego". W czasie realizacji tego pomysłu wymordowano miliony ludzi zamieszkujących ZSRR - a narodu radzieckiego w nie udało się stworzyć. Oczywiście Niemcy i ich przywództwo w budowie "narodu europejskiego" jest dla nas Polaków jak najbardziej wskazane. W końcu to nikt inny tylko Niemcy skutecznie ograniczyli siłę głosu Polski przez wymordowanie kilku milionów obywateli Polski. Podobno (według autorytetów moralnych) nie liczy się siła głosu tylko zdolności do budowy koalicji popierającej poszczególne projekty, może więc towarzysze autorytety przekonają o tym Niemców ?
-
Do W.S.
No to dużo swobody nam zostawia ta konstytucja.
-
polecam
http://www.youtube.com/watch?v=6-RWRAxVtRw
-
Polskapresse
Co z tąnową gazetą Panie Tomku? Kiedy wychodzi? Nie mogę sie doczekać!
-
takie tam małe świństwo
soulgarden Says: lipiec 20th, 2007 at 11:31 am PANIE KUCZYŃSKI CZEMU Z PANA TAKA FAŁSZYWA MICHNICZNA JAŁTAŃSKA SWOŁOCZ? CZY TEŻ TO INSTRUKCJA TYCH PEDAŁÓW SKURWYSYNKÓW? soulgarden Says: lipiec 20th, 2007 at 11:34 am Dobrze,że pokazałeś twarz panie Kuczyński - całkiem podobną do oponentów. > Przepraszam najmocniej,ale nie mam do kogo się zwrócić. Może wydać się to wewnętrznie sprzeczne działanie w jakimś sensie,ale zapewniam,że nawet w niewielkim nie jest (nie usunięcie tego co prosiłem będzie zmuszało mnie coraz bardziej do zdjęcia podpórki dla kota itp). Mianowicie proszę prześledzić wydarzenia na blogu Waldemara Kuczyńskiego i przyjżeć się tekst po tekście temu co tam się dzieje z punktu widzenia najdalszego możliwego wyrafinowania tego działania. Wyrafinowanie pana Kuczyńskiego jest możliwe,ale mi chodzi o to pewne innych osób. Jednocześnie przepraszam,że się narzucam i zaśmiecam poniekąd pański blog wpisem nie na temat.
-
dopisek
Nie dopisałem - chodzi mi - w przypadku takiej woli - o prześledzenie i przeanalizowanie sekwencji od ubiegłego wieczora dotąd,za to z największą uwagą. Chodzi o prześledzenie sensu wszystkich działań tych osób,które wtedy pisały. Ale szczególnie jednego z nich.
-
Unia
Zgadzam się, że Unia, przez swój geniusz, które państwo ma noarzucić swój system wartości pozostałym- traci. Chociaż jak sie dokładniej przyjrzeć to całość sensu Unii daje istnienie Europie na długie lata.
-
...
Zostaw mojego tate
-
jak można narzucać narodom dokument, którego one nie chcą ?
Czyż nie pytanie narodów o zgodę w tak ważnej sprawie nie jest łamaniem zasad demokracji i wolności, na którą przy każdej okazji powołują się unio entuzjaści ? To się nazywa dyktat. http://pawellesiak.blog.onet.pl/
-
witam i pozdrawiam !
http://pawellesiak.blog.onet.pl/
-
Czy T.Lis ma jaja lub honor?
Tomasz Lis nie ma ani honoru ani jaj!
Jeśli to co piszę nie jest prawdą, to oczekuję od Tomasza Lisa okazanie publicznie odgryziony język lub dokonana tego podczas emisji swojego łże programu telewizyjnego.
Panie Tomaszu, jeśli ma Pan jeszcze swój język w całości w swojej gębie to nie ma Pan ani jaj ani honoru.
Oczekuję na dowód, że jednak tak nie jest.
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/lis-odgryzie-sobie-jezyk_128422.html
http://e3.pudelek.pl/p1990/b78a47a8002410214b62c6b6
-
Smolensk !
oddanie śledztwa Putniowi , wasalne podejście do Rosji "żeby nie urazić" , profanacja miejsca katastrofy , hańbiące zwalanie winy na pilotów , niezabezpieczenie i niszczenie dowodów , lekceważenie rodzin ofiar , prymitywne wykorzystanie okazji do obsadzenia swoimi ludźmi stanowisk "zwolnionych" przez ofiary katastrofy : to wszystko kompromituje Komorowskiego i Tuska . Polacy o tym nie zapomną !
Proszę zobaczyć listę pytań na b. ciekawej stronie www.smolensk-2010.pl
http://smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html
-
ekoszaleństwo na nasz koszt . Przypadek czeski
ista kłamców smoleńskich:
- przekopano teren katastrofy ma metr wgłąb - kłamie Kopacz
- przyczyną katastrofy był błąd pilotów- kłamie Sikorski
- piloci zostali zmuszeni do lądowania przez L. Kaczyńskiego - kłamie Wajda i Wałęsa
-współpraca z Rosjanami układa się bardzo dobrze- kłamie B.Klich i Tusk
-polscy patomorfolodzy byli obecni przy sekcjach zwłok ofiar-kłamie Kopacz
- do końca maja wyjedzie do Smoleńska ekipa archeologów - kłamie Tusk
- umowa z Rosją z 1993 nie mogła być podstawą śledztwa -kłamie Miller
- śledztwo smoleńskie prowadzone jest wyjątkowo otwarcie - kłamie Tusk
miejsce katastrofy było właściwie zabezpieczone- kłamie Komorowski
do końca sierpnia wrak zostanie zabezpieczony brezentem – kłamie Schetyna
w sprawie zabezpieczenia wraku możemy jedynie liczyć na dobrą wolę Rosjan -kłamie Graś
http://smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html
Ostatnie notki
-
Euro-konstytucyjne oszustwo
Zug-zwang, to pozycja w szachach po której każdy następny ruch prowadzi do katastrofy. Nie wiem czy kanclerz Merkel...
18.06.2007 07:17 24 -
Bojcie sie nowego Kyoto
Trzeba bylo wyjechac za ocean zeby zrozumiec, co tak naprawde jest dla nas grozne. Otoz nie tarcza ani rosyjskie...
09.06.2007 16:25 38 -
Międzynarodówka autonomistów
Czy kamienie w Rostoku mogą zgnieść globalizacje? Przeżyła azjatycki krach w 1997 roku, pokiereszowana ale wyszła z...
03.06.2007 10:49 42
Aktywne dyskusje
-
Euro-konstytucyjne oszustwo
komentarze: 24ostatnio: JANEK77
-
Bojcie sie nowego Kyoto
komentarze: 38ostatnio: GALA
-
Międzynarodówka autonomistów
komentarze: 42ostatnio: JACEK 1
-
Szkoła niesprawiedliwości społecznej
komentarze: 33ostatnio: MARCIN BIENKOWSKI 1
-
Dajmy się lubić
komentarze: 44ostatnio: AD1964
Archiwum postów
| « | Luty 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ||
| 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | ||||

